Newsletter

Zgadzam się z Polityką Prywatności

Poleć znajomym!

AddThis Social Bookmark Button
Paweł Pochwała PDF Drukuj Email

Paweł Pochwała
Masters (rocznik 1960)
POL 194842

Paweł Pochwała

Nie pamiętam, co mną wtedy powodowało . Po co kupiłem tego Lasera? Rok temu. Ale pamiętam przypływ pozytywnej energii, ciepłej, która powoli w moim życiu stawała się towarem deficytowym. Ani się obejrzałem, a cały  wolny czas poświęcałem mojej łódce. Ćwiczenia w siłowni, lektury, filmiki na youtube, wreszcie decyzja o wstąpieniu do klubu.  Baza Mrągowo – moje strony, koledzy- żeglarze z dawnych lat… i ogromna tradycja; zawsze w Mrągowie czułem się jak w domu.

Pływać zacząłem na początku maja, na Czosie. Zacząłem od wywrotki… a potem było tylko gorzej. Coraz gorzej. Nie doceniłem Go. Wydawało mi się, że , to, co pamiętam z młodzieńczych lat, z Cadeta i 420 wystarczy. Nie wystarczało. Szybko okazało się, że „forma”, którą przygotowałem zimą jest do niczego. Nie miałem ani kondycji, ani siły… ani umiejętności. Miałem tylko pasję i wolę nadrobienia straconego czasu. Pływałem sam, bez trenera… niestety. Ale pływałem!


Na pierwsze regaty pojechałem w sierpniu do Malmo, do Szwecji. Mistrzostwa Szwecji Mastersów i Euro Master Series 2009 jednocześnie. To, co tam zobaczyłem… i przeżyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. 120 Mastersów na wodzie! Stało się dla mnie jasne, że kupiłem nie tylko łódkę, ale także żeglarską organizację  i swoje miejsce w niej. Nie wiem, czy Mastersi w jakiejkolwiek innej klasie są tak doskonale zorganizowani, jak w Laserze. Bo na pewno w żadnej klasie nie ma ich tak wielu. Po raz pierwszy pływałem na otwartym morzu, przy wietrze 16-18 węzłów. Dla mnie to było czyste szaleństwo! Ale pływałem! Regaty przegrałem… choć zdobyłem pierwsze punkty Mastersowego Pucharu Europy.

zobacz: Laser - Anti-ageing Antidote z Sailing World [wstęp Bruce Kirby - konstruktor Lasera]


Potem, w końcu sierpnia był Puck. W ramach „dużego”  Pucharu Europy Lasera, Mastersi, po raz pierwszy w Polsce rozegrali swoje zawody (w cyklu Euro Master Series 2009) . Nie było nas tylu, co w Szwecji - było nas tylko dziesięciu - ale regaty były nad wyraz udane.  W Pucku mój Laser - tak jak i w Malmo - robił ze mną co chciał… Ale pływałem!.. Te regaty też przegrałem, ale właśnie dopiero tam, na Zatoce  zacząłem uczyć się  pływać na Laserze…


Nie wiem, co będzie dalej. Laser pochłania mnie coraz bardziej. Szukam sponsora na przyszły sezon. Szykuję formę fizyczną – wynająłem trenera. Planuję treningi na wodzie, z trenerem. I starty… Nie wiem, czy i jak to ogarnę… jak to pogodzę z życiem rodzinnym i zawodowym. Ale wiem, że znalazłem pomysł na siebie… i własną starość…

Paweł Pochwała
Reżyser, redaktor TVP1